Akcja pielęgnacja. Aloes w służbie piękna

Naturalne, zdrowe, odżywcze – takie powinny być idealne kosmetyki. Wie o tym coraz więcej osób, które z niezwykłą cierpliwością i zapamiętaniem szukają na rynku maksymalnie czystych i łaskawych dla skóry produktów. Moda na artykuły oznaczone jako „eko” trwa w najlepsze. Powstają kolejne ciekawe kosmetyki, konsumenci mają coraz większy wybór wysokiej jakości preparatów pielęgnacyjnych. Jednym z najbardziej cenionych składników, które można w nich znaleźć, jest aloes. Znany i uwielbiany od tysięcy lat kryje w sobie cudowne właściwości. Przyspiesza gojenie ran, łagodzi podrażnienia, leczy trądzik. W czym jeszcze pomaga i jak go stosować? Sprawdzamy!

Nie tylko ozdoba

Aloes to jedna z najpopularniejszych roślin doniczkowych, które można znaleźć w polskich domach. Stał na parapetach u naszych babć, zdobił klatki schodowe i stoły w domach rodzinnych. Łatwy w utrzymaniu i niewymagający jest doskonałym wyborem dla wszystkich tych, którzy nie mają ręki do kwiatów, a chcą wprowadzić do wnętrza nieco świeżej zieleni. 

@willfrolicforfood

Ale nie tylko. Jak się okazuje, aloes nie jest wyłącznie estetycznym dodatkiem do aranżacji. Kryjący się w jego liściach miąższ stanowi źródło niezwykle cennych witamin, minerałów i składników aktywnych, które mają zbawienny wpływ na kondycję skóry, włosów, całego organizmu. W zależności od konkretnych potrzeb można stosować go zewnętrznie, np. w terapii trądziku lub pić pod postacią soku. Spożywany regularnie wpływa na poprawę funkcjonowania układu trawiennego, poprawia odporność i wzmacnia organizm. 

@helloglow

Aloes na trądzik 

Jedną z najbardziej znanych i cenionych właściwości tej rośliny jest umiejętność łagodzenia objawów trądziku. A ten bywa na tyle dotkliwy, że – dosłownie – spędza sen z powiek osób nim dotkniętych. Testujemy więc dziesiątki maści, leków i suplementów, które obiecują natychmiastowy efekt, a w rzeczywistości jedynie na moment łagodzą cerę. W takiej chwili zwątpienia warto sięgnąć właśnie po niepozorny liść aloesu. Tkwiący w nim miąższ działa przeciwzapalnie, koi istniejące już zmiany i przeciwdziała powstawaniu nowych. Zawarta w substancji witamina A jest sprzymierzeńcem w walce z zaskórnikami i wypryskami. A to za sprawą umiejętności regulowania pracy gruczołów łojowych. Twarz przestaje się nieestetycznie błyszczeć, a pryszcze znikają jeden po drugim.

Wiele osób zadaje sobie pytanie o to, co czy aloes pomaga na trądzik. Zmęczeni żmudnymi, aptecznymi terapiami szukamy łagodniejszych i bardziej naturalnych sojuszników w tej nierównej walce. I tu trafiamy na pełen witamin i minerałów liść aloe vera. Właściwości aloesu nie da się przecenić. Jednocześnie koi, łagodzi zmiany i zapobiega powstawaniu nowych oraz dogłębnie nawilża, co skórze trądzikowej jest potrzebne do regeneracji.

Właściwości aloesu? Zbawienne!

Działanie aloesu docenią również wszyscy posiadacze skóry suchej, cienkiej, pozbawionej blasku. Nakładanie roślinnej papki na twarz sprawi, że cera odzyska witalność, stanie się jędrna i elastyczna. A to za sprawą głęboko nawilżających właściwości aloesu, który jest znany z umiejętności zatrzymywania wody. Dzięki temu potrafi szybko poprawić wygląd skóry – nawet takiej bardzo przesuszonej. 

Co ciekawe, roślina ta nadaje się także dla posiadaczy cery tłustej. Bo – o czym często zapominamy – ona także potrzebuje nawodnienia! Nadmierne przesuszanie sprawia, że gruczoły łojowe zaczynają pracować ze zdwojoną siłą i początkowy problem tylko eskaluje. Żeby zatrzymać uciążliwe błyszczenie, musimy buzi dostarczać odpowiednią dawkę nawilżenia. I tutaj aloes, który jednocześnie łagodzi podrażnienia, sprawdzi się doskonale. Tym bardziej że nie ma właściwości komedogennych, czyli zapychających pory. Idealnie zagra więc zarówno tam, gdzie są problemy z przesuszaniem, jak i przy różnych postaciach trądziku i problemach z przetłuszczaniem. 

Dobre kosmetyki

W naturze tkwi dobro, którego nie sposób nie docenić. Skryte w roślinach cenne substancje potrafią zdziałać cuda i pomóc naszej cerze w sposób, który dla zwykłych kosmetyków jest nieosiągalny. Jeśli nie mamy czasu i ochoty samodzielnie przygotowywać mieszanek z aloesowego miąższu, możemy zdecydować się na gotowe kosmetyczne propozycje. Stawiajmy na produkty pozbawione sztucznych dodatków zapachowych, te bez silikonów i parabenów. Dobrym wyborem będą wyroby marki Holika Holika, propozycje od Nacomi lub seria Aloesove od Sylveco. W pełni naturalne i świetne dla naszej skóry.  

Tagi: , , , ,

Podobne wpisy

by
Poprzedni wpis Następny wpis