Ikony mody. Jeanne Damas

@jeannedamas

Jeanne Damas jest jedną z najlepiej ubierających się kobiet we Francji. To stylizacyjny głos nowego pokolenia, które z nostalgią wspominając retro szyk w najlepszym wydaniu, postanowiło znów zacząć ubierać się jak za dawnych lat. To właśnie za sprawą Jeanne ultra kobiecy styl nawiązujący do mody lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych zaczął osiągać nieprawdopodobnie wielką popularność.

Jaki jest sekret jej doskonałego wyglądu?

Jeanne Damas: najpopularniejsza francuska influencerka

Jeanne Damas (ur. 1992) pojawiła się na francuskiej scenie modowej już lata temu. Przez ten czas jej twarz można było dostrzec na niezliczonej liczbie okładek wpływowych modowych pism, w tym Vogue’ a i w mnóstwie kampanii prestiżowych domów mody. Jest jedną z najbardziej popularnych we Francji influencerek – jej profil na Instagramie ma obecnie półtora miliona obserwujących, a liczba ta nieustannie rośnie.

Warto dodać, że to it girl, która nie tylko wspaniale się ubiera, ale jaka wyznacza trendy. Jeanne ma po prostu niebywale wyrafinowany gust i w modowych sprawach jest dla całego środowiska wyrocznią. Piękną brunetkę zwykło uważać się za symbol paryskości i tego, co we francuskiej modzie najlepsze: nonszalancji, seksapilu, szyku oraz ponadczasowości.

@jeannedamas

Projektantka zakochana w stylu retro

Jeanne Damas jest również bardzo utalentowaną projektantką. To właśnie ona powołała do życia szalenia popularną i kultową już markę Rouje. W bardzo szybkim czasie stała się ona jedną z ukochanych marek kobiet we Francji. Za jej sprawą Francuzki, a potem kobiety innych narodowości, zakochały się na zabój na w stylu retro, na przykład w kwiecistych midi sukienkach zapinanych na guziki. Podobną zmysłową sukienkę opatrzoną metką Rouje nosiła nawet dziewczyna Bonda, czyli Léa Seydoux w filmie zatytułowanym „Nie czas umierać”.

Podobnie jak ubrania, jakie projektuje Jeanne, w pamięć zapadają także wspaniałe kampanie Rouje. Często nawiązują one do filmowego dorobku najwybitniejszych francuskich reżyserów, takich jak Jean-Luc Godard, czy François Truffaut.

@jeannedamas

Styl Jeanne Damas w pigułce

Jak wygląda codzienna garderoba Jeanne, dzięki której stała się tak rozpoznawalna? Przede wszystkim jest bardzo elegancka, ultra kobieca i naprawdę dobrze przemyślana. Jeanne ceni swój czas. Nie wyobraża sobie niekończącego zastanawiania się przed lustrem, co by tu danego dnia założyć. Kocha nonszalancję, jednakże nie pociąga jej ekstrawagancja. Nie lubi przebrań, więc unika zbędnego skomplikowania. Celuje przede wszystkim w sprawdzone wygodne, piękne zestawy, które pasują na mnóstwo okazji i jakie zawsze można je uznać za strzały w dziesiątkę.

Jak ująć styl Jeanne Damas w pigułce? Można określić go jako romantyczną klasykę w stylu retro. By ubierać się tak jak ona, koniecznie trzeba mieć pod ręką midi sukienki do kolan w kwiaty lub w groszki, oversizowe dwurzędowe marynarki, lekko rozszerzane jeansy z wysoką talią, ołówkowe lub plisowane midi spódnice, a także swetry i kardigany z puchatej włóczki. Jeśli chodzi o kolory, to stawiamy na pastele w połączeniu z szarością lub brązy i gamę nude skomponowaną z ognistą czerwienią.

Triki stylizacyjne Jeanne na wielkie wyjścia to zaś jasne koronkowe bluzki sparowane z satynowymi czarnymi spodniami, satynowe czarne garnitury noszone bez koszul, a także bieliźniane czarne sukienki.

@jeannedamasesthetic

Urodowe sekrety Jeanne

Jeanne Damas poza niezrównanym retro stylem wylansowała również modę na bardzo naturalny, ale i sensualny makijaż. Jak malować się w stylu Jeanne? Jej zdaniem kluczem do doskonałego codziennego wyglądu jest umiar. Doradza tym samym, aby stawiać na delikatny makijaż, który można rano wykonać w kilka minut.

Zaoszczędzony czas warto poświęcić na pielęgnację – nakładanie naturalnych olejków i bardzo ważny jej zdaniem odmładzający masaż twarzy. Świetnie nawilżona promienna cera nie będzie potrzebowała za wiele pudru, czy fluidu. Nie używamy cieni do powiek. Podkręcamy jedynie zalotką rzęsy i tuszujemy je. Nacisk kładziemy na podkreślanie ust. Mamy uzyskać zmysłowy efekt ust jak po pocałunku.

Trik, z jakiego zasłynęła Jeanne to wklepywanie karminowej, koralowej lub brzoskwiniowej pomadki pędzelkiem bądź po prostu palcem. Poza ustami uwypuklamy również kości policzkowe. Róż do policzków koniecznie musi posiadać odcień zbliżony do gamy kolorystycznej, do jakiej zalicza się pomadka.

@jeannedamas
Tagi: , , , , , ,
by
Poprzedni wpis Następny wpis