Łączy nas Sport

Rozmawiamy z Adrianą Dadci-Smoliniec – olimpijką z Aten, Mistrzynią Europy, wielokrotną medalistą Mistrzostw Polski. Organizatorką kampanii edukacyjno-informacyjnej „Łączy nas Sport”, trenerką UKS ADA JUDO FUN .

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z judo?

Moja przygoda ze sportem zaczęła się zupełnie przypadkowo. Poszłam na trening mojego brata Rafała jako obserwator. Na następny trening poszliśmy już razem. Początki to głównie zabawa, spotkania z koleżankami na macie. Zaczęłam trenować w wieku 8 lat, na macie poznałam moją przyjaciółkę z którą utrzymujemy kontakt do dziś.

Jaki sukces cenisz najbardziej? Jak długo trenowałaś i czy ciężko było zakończyć karierę sportową?

Moja kariera sportowa trwała ok 18 lat. To czas który na pewno mocno ukształtował mnie jako człowieka. Sport stawia wyzwania, wymaga poświęceń i systematyczności. Daje w zamian coś co rozumiemy po zakończeniu kariery sportowej, nazwałabym do „porządnym kręgosłupem” na dalsze życie. Treningi dały mi siłę psychiczną, odwagę, nauczyły cierpliwości i pokory.
Był też oczywiście smak zwycięstwa, jakże potrzebny. Byłam wielokrotną medalistką Mistrzostw Polski Seniorek, Mistrzynią Europy Seniorek w kat 70 kg. Zwyciężałam najważniejsze międzynarodowe zawody w sezonie olimpijskim. Byłam również na Igrzyskach w Atenach 2004 roku. Rozstanie ze sportem było nagłe, ale to już historia .

Kto jest Twoim sportowym autorytetem?

Długo myślałam na ten temat. Chyba nie miałam jednego konkretnego autorytetu. Pamiętam, że inspirowały mnie jako zawodniczkę lepsze ode mnie judoczki. Z zazdrością patrzyłam jak wygrywają zawody i po cichu marzyłam, że kiedyś je przegonię.
Największy wpływ na mój charakter mieli rodzice i to właśnie oni byli moimi przewodnikami po życiu.

Dlaczego warto trenować judo? Co ten sport Tobie dał?

Lubię to pytanie. Sport dał mi bardzo wiele, cały pakiet doświadczeń. Wzmocnił, a także nauczył przegrywać. Sprawił, że jestem cierpliwa i mam w sobie dużo pokory. Trzeba pamiętać, że w życiu sportowca więcej jest porażek niż chwil chwały. Dlatego właśnie to świetna lekcja na całe życie. Sport dał mi również możliwość podróżowania po całym świecie, poznawanie innych kultur, języków. Nauczył otwartości na innego człowieka.

Wraz z mężem, również judoką, Pawłem Smolińcem, stworzyliście w Gdańsku UKS Ada Judo Fun – w którym judo trenować może każdy. Jak wygląda praca z osobami niepełnosprawnymi?

Na początku muszę zaznaczyć, że w naszym Klubie trenują też dzieci zdrowe i to właśnie nas wyróżnia! Wychodzimy z założenia, że sport jest dla wszystkich, wystarczy odpowiednio zaplanować treningi i wyzwania jakie stawiamy zawodnikom.
Praca z dziećmi i młodzieżą z niepełnosprawnościami to duża przyjemność, ciągła nauka i niezmienna motywacja do bycia lepszym trenerem. Mają ogromną motywację do pokonywania swoich barier zdrowotnych, praca z takimi zawodnikami to umiejętne szkolenie techniczne, ale dbanie również o rozwój emocjonalny. Moi zawodnicy mają dużo sukcesów na swoim koncie. Przed nimi kolejne wyzwania, jak np. wyjazd na Mistrzostwa Europy osób z zespołem Downa w listopadzie.

Jesteś współorganizatorką kampanii edukacyjno-informacyjnej „Łączy nas Sport”. Jaki jest jej cel?

Celem kampanii „Łączy nas sport” jest:
– podkreślenie, że sport nas łączy – nas ludzi
– zerwanie ze stereotypami służącymi opisaniu osób niepełnosprawnych poprzez pokazanie czym nie jest niepełnosprawność
– przełamanie własnych ograniczeń
– przypomnienie czym jest człowieczeństwo

Sport jest krokiem prowadzącym od integracji osób niepełnosprawnych do włączenia ich w życie społeczności jako pełnoprawnych członków. Sport pokazuje nam, że choć jesteśmy różni, to wiele rzeczy nas łączy i wiele rzeczy możemy robić razem! Osoby niepełnosprawne i pełnosprawne nie muszą żyć i funkcjonować osobno. Nie ma sportu pełnosprawnych i niepełnosprawnych – jest po prostu sport!

Jakie plany na najbliższą przyszłość?

W najbliższym czasie, 1 czerwca, zapraszamy na Dzień Dziecka na Sportowo,  w Olivia Business Centre, w Gdańsku. Będzie nas można tam spotkać.
Prosimy też o trzymanie kciuków za 24 osobową ekipę „Sport Bez Barier”. Dziewiątego czerwca wyjeżdżamy na Mistrzostwa Polski osób z Niepełnosprawnością do Lubonia.

W tym roku 5 zawodników z klubu UKS ADA JUDO FUN  po raz pierwszy ma okazję wziąć udział w prestiżowym wydarzeniu, jakim są dla każdego zawodnika Mistrzostwa Europy.  Możesz pomóc spełnić ich marzenia!
Zapraszamy do wsparcia wyjazdu na Mistrzostwa Europy w Judo osób z Zespołem Downa w Guimarães.

 

Rozmawiała Jowita.

 

Tagi: ,

Podobne wpisy

by
Poprzedni wpis Następny wpis