Napary o rozgrzewającej mocy

@detoxdiy

Jesienna i zimowa aura często niestety nas nie rozpieszcza. Bywają dni, kiedy przez przejmujący chłód, jak i uprzykrzającą funkcjonowanie słotę, nie mamy nawet ochoty opuszczać domowego zacisza. Jak najszybciej się rozgrzać i błyskawicznie poprawić sobie wtedy samopoczucie? Najlepszym rozwiązaniem będzie przygotowanie smakowitego naparu. Oto przepisy, które warto wypróbować.

Rumiankowy napar z korzenną nutą

Jeśli tej jesieni każdego dnia chciałybyśmy cieszyć się doskonałym samopoczuciem, nigdy nie narzekać na brak witalności, przyspieszyć metabolizm, a ponadto wygładzić i ujędrnić cerę, koniecznie zaopatrzymy się w rozmaite zioła. Zawsze miejmy pod ręką na przykład bardzo relaksująco pachnący susz rumiankowy.

Rumianek, nazywany też niekiedy marunką lub kamelką to bowiem prawdziwa roślina cud. Wywodzi się ze słonecznego basenu Morza Śródziemnomorskiego. Warto wiedzieć, że jej niesamowite właściwości doceniano już w starożytnym Rzymie. Rumiankowymi naparami zdrowie, jak i urodę wspomagały od długich wieków arystokratki. Koniecznie zacznijmy brać z nich przykład. 

Herbata rumiankowa będzie fantastycznie smakowała, jeżeli dodamy do niej kopiastą łyżkę miodu. Poza nim wzbogaćmy napar szczyptą świeżo zmielonego kardamonu, połową łyżeczki kurkumy, kilkoma goździkami oraz kawałkiem kory cynamonu. 

@helloglow

Imbirowy klasyk z orzeźwiającą nutą cytrusową

Kolejnym pysznym naparem, który doskonale będzie nas rozgrzewał jesienią, jest ten, w którym pierwsze skrzypce gra aromatyczny imbir. Imbirowy napar to po prostu jeden z klasyków. Pijmy go nie tylko, gdy dopada nas przeziębienie. Jeżeli będziemy się nim raczyły regularnie, genialnie wzmocnimy swoją odporność. Jeśli tylko urozmaicimy go suszem z babki lancetowatej, z pewnością na dobre zapomnimy o wszelakich infekcjach wirusowych. 

Zalejmy zatem kilkucentymetrowy korzeń imbiru oraz łyżeczkę suszonej babki lancetowatej gorącą wodą. Następnie dodajmy do naparu łyżkę stołową miodu, szczyptę działającej antynowotworowo, przeciwzapalnie i antydepresyjnie kurkumy oraz gruby krążek cytryny. 

@helloglow

Napar miętowy z różaną nutą

Amatorki zdrowych naparów nie mogą nie skosztować też tego, w którym dominuje przyjemna nuta mięty. To smak, który każda z nas zna zapewne doskonale. Pokuśmy się jednak o ciekawą metamorfozę klasycznej miętówki. Na pewno zachwyci nasze kubeczki smakowe, jeśli połączymy ją wraz z suszem różanym. To intrygująca eksplozja aromatów, od której można się uzależnić. 

Zalejmy łyżeczkę suszonych liści mięty oraz łyżkę suszonych płatków różanych gorącą, ale nie wrzącą wodą. Gdy napar się zaparzy, doprawmy go szczyptą świeżo zmielonego kardamonu oraz łyżką niskosłodzonej konfitury różanej. Pijmy go, kiedy chcemy się wyciszyć i zrelaksować bądź jeśli dokuczają nam uporczywe bóle menstruacyjne lub migreny. Jako że mięta zawiera mnóstwo antyoksydantów, wpłynie też pozytywnie na kondycję naszej cery. Znacznie opóźnimy dzięki niej proces starzenia się skóry. 

@detoxdiy
Tagi: , , , ,
by
Poprzedni wpis Następny wpis