Smakowite wegańskie łakocie

@marissamakes

Ciasto drożdżowe bez jajek, jabłecznik i brownie bez krztyny masła. Czy to w ogóle może się udać? Jak najbardziej! Oto sekret wegańskich łakoci, które zachwycą nawet najwybredniejszych łakomczuchów. Są uzależniająco pyszne. Ich kolejną zaletą jest to, że zawsze się udają. Znikają z talerzy w błyskawicznym tempie. 

Wegańskie desery: przydatne triki

Przeszłaś właśnie na dietę roślinną i nie masz pojęcia, jak zabrać się za przygotowywanie łakoci bez jajek, masła, mleka, żelatyny, czy kremu mascarpone? Zastanawiasz się, czy pieczenie ciast i robienie deserów bez tych składników może się w ogóle powieść? Jeśli chcesz trzymać się wegańskiego jadłospisu, nie rezygnując ze słodkich przekąsek, możesz odetchnąć z ulgą.

Zdaniem ekspertek w dziedzinie kulinariów na czele z Nigellą Lawson, czy Mimi Thorisson mnóstwo wegańskich słodkości dorównuje wyrafinowaniem i powalającym na łopatki smakiem tym tradycyjnym. Przygotowuje się je w banalnie prosty sposób. Wystarczy zapoznać się z kilkoma ciekawymi trikami. Dzięki nim możesz zacząć wyczarowywać prawdziwe rarytasy. Oto, jak upiec wegańskie ciasta i ciasteczka idealne.

Zacznijmy od zamienniku spoiwa mającego za zadanie perfekcyjnie złączyć wszystkie składniki, a za które zazwyczaj służą jajka. Najlepiej zastępować je karobem, czyli mączką chleba świętojańskiego połączoną z wodą gazowaną. A co z efektem spulchnienia, które gwarantuje puszysta piana uzyskana z jajek oraz masła? Możemy osiągnąć go poprzez zastosowanie purée bananowego lub batatowego. Żelatynę zastępujemy agarem, a mascarpone kremem z mleka kokosowego i orzechów nerkowca. 

@marissamakes

Wegańskie ślimaczki z cytrusową nutą

Do upieczenia wegańskich drożdżowych ślimaczków powinnyśmy mieć pod ręką 200 ml ciepłego mleka owsianego, 500 g przesianej mąki pszennej, 35 g świeżych drożdży, purée ze średniej wielkości batata, 4 łyżki cynamonu, 7 łyżek cukru, łyżeczkę soli morskiej i 60 g ciepłego oleju kokosowego. Naszykujmy też 70 ml melasy daktylowej, skórkę startą z cytryny, rozdrobnione orzechy włoskie (garść), skórkę startą z pomarańczy, 2 łyżki kardamonu i łyżkę esencji waniliowej. Te składniki przydadzą się nam z kolei do zrobienia nadzienia. 

Dodajemy drożdże do mleka. Mieszamy i odstawiamy na około dziesięć minut. Drożdżowy odczyn powinien zacząć bąblować i podwoić swoją objętość. Łączymy go z pozostałymi składnikami. Zaczynamy wyrabiać ciasto mikserem (najlepiej użyć końcówek haków). Miksujemy je przez dziesięć minut. Kończymy w chwili, gdy osiągnie pożądaną sprężystość. Szczelne okrywamy miskę z ciastem. Odkładamy je na półtorej godziny do wyrośnięcia. Gdy ciasto wyrośnie, przekładamy je na stolnicę. Ponownie przez moment je wygniatamy i posypujemy mąką.

Rozwałkowujemy ciasto na placek. Smarujemy go melasą zmieszaną z esencją waniliową. Posypujemy go skórkami cytrusowymi, orzechami i kardamonem. Zwijamy je w rulon. Następnie kroimy go na kilkucentymetrowe kawałki. Układamy je obok siebie na blaszce. Pieczemy ciastka przez dwadzieścia pięć minut w temperaturze 180 stopni.

@marissamakes
Tagi: , , , ,
by
Poprzedni wpis Następny wpis