Spice Girls i Backstreet Boys powracają z trasą koncertową

Jeśli jako dziecko czekałeś co niedzielę na bajki Hannah Barbera, żułeś gumę turbo, hodowałeś tamagotchi i grałeś na game boy’u, to na pewno pamiętasz też czasy gdy na niemieckiej VIVIE leciały teledyski, a na ścianach Twojego pokoju wisiały ich plakaty z Bravo i Popcornu.

Źródło: @gaystarnews

Trzydziestolatkowie, millenialsi, generacja pepsi, fani Reksia, Doogiego Howsera i Nokii 3210 doskonale pamiętają te dwa zespoły. Ok, ok! Malutki wstyd się przyznać, troszkę, wcale nie lubiłem i nie słuchałem, ale każdy potrafi choćby zanucić ich hity „get down” czy „wannabe”. Każdy pamięta teledysk w upiornym zamku i kolorowe buty na platformach. Wszyscy wiemy o kim mowa?

To się dzieje naprawdę, bo Spice Girls i Backstreet Boys wracają.  Niekoniecznie z nowym materiałem muzycznym (uff, na szczęście :P) ale ze starymi dobrymi hitami, które każdy będzie mógł z łezką w oku i zdartym gardłem zaśpiewać z nimi na żywo. Właśnie rozpoczęła się sprzedaż biletów na europejskie trasy koncertowe. O ile ‚spicetki’ pod szyldem #spiceworld2019 koncertują tylko na Wyspach Brytyjskich, o tyle BSB w ramach #DNAworldtour odwiedzą również nasz kraj.

Źródło: @chymfm

W końcówce lat 90 za chłopakami z Orlando szalała chyba cała żeńska połowa populacji, podczas gdy męska połowa chciała nimi być. Giganci popu i zdecydowanie najpopularniejszy boysband lat 90. Podobizny Kevina, Howiego, Nicka, AJ i Briana wisiały nad naszymi łóżkami, nosiliśmy je na koszulkach i karteczkach z segregatorów na wymianę.  Przedziałek Nicka Cartera mógłby w tamtych czasach z powodzeniem posiadać swój profil na instagramie. Nas nie interesują ich dalsze losy… co robili po zakończeniu kariery, ile mieli żon, milionów długów czy dni spędzonych na odwykach. Pamiętamy „As long as you love me”, spojrzenia od których miękły kolana., układy choreograficzne i teledyski więc dla nas są i będą bez skazy- chłopaki! Kochamy Was bezwarunkowo i chcemy znowu zobaczyć w komplecie.

Źródło: @hhhhappy

Za to kto w piątek 9 listopada zdążył usiąść do komputera, i upolować bilet, ten ma szansę poskakać na jednym z sześciu koncertów razem z Geri, Emmą, Melanie C i Melanie B. Jedynie Victoria Beckham nie zdecydowała się dołączyć do reaktywowanej na potrzeby trasy grupy. Girlsband składający się z pięciu nastolatek wyłowionych z castingów w sieci, był fenomenem na skalę światową. Ksywki dziewczyn (sporty, posh, baby, ginger, scary)  były nie tylko odzwierciedleniem ich scenicznego looku ale też charakterów- każda była silną indywidualnością. Mimo tych skrajności, deklarowały wzajemną przyjaźń, a co najważniejsze tworzyły sprawnie działającą machinę do tworzenia hitów. Po 2000 i ostatniej wspólnie wydanej płycie, każda z nich z mniejszym lub większym powodzeniem próbowała rozkręcić solową karierę. Wspólnie po raz ostatni wystąpiły podczas letnich Igrzysk w Londynie w 2012 roku, zaprzeczając jednak plotkom o reaktywacji zespołu.

Źródło: @amazon

O ile mniej interesujące, były losy dziewczyn po rozpadzie grupy Spice Girls, o tyle trasa koncertowa to długo wyczekiwany przez fanów come back, który na pewno wstrząśnie muzycznym światem w 2019 roku, i cytując spicetki ‚it’s gonna spice up our lives”. Być może więcej popowych legend lat 90’ pójdzie za ich przykładem. Tęskniliście?

Tagi: , , , , ,

Podobne wpisy

by
Poprzedni wpis Następny wpis