Urodowe triki Japonek

@helloglow

Japonki niezależnie od wieku zachwycają promiennością. Pomimo upływających lat cieszą się młodzieńczym wyglądem. Czas zdaje się ich nie imać. Warto wiedzieć, że nie jest to wcale zasługą regularnych wizyt w gabinetach medycyny estetycznej. Ot, kobiety z Japonii zazwyczaj dbają o urodę w bardzo charakterystyczny sposób. Warto brać z nich przykład i wprowadzić w życie kilka ich ulubionych trików. Oto podstawy słynnej azjatyckiej pielęgnacji. 

Japońska filozofia pielęgnacji

Mieszkanki Kraju Kwitnącej Wiśni od dawien dawna są uważane za ekspertki w sprawach dotyczących dbania o urodę. Nietrudno się temu dziwić. Otóż w większości przypadków wyglądają znacznie młodziej niż wskazuje na to metryka. Ich cera prezentują się wręcz niesamowicie. Jest często jedwabiście gładka, cudownie jędrna i niezależnie od warunków atmosferycznych perfekcyjnie nawilżona. Co się za tym kryje? To po prostu bardzo charakterystyczne podejście do pielęgnacji. 

Kobiety z Japonii myślą o dbaniu o urodę w zupełnie inny sposób aniżeli Europejki, Amerykanki, czy Australijki. Te chcą bowiem zazwyczaj osiągnąć doskonały wygląd w ekspresowym tempie. W pielęgnacyjnym polu nie wykazują się raczej cierpliwością. Nie lubią oczekiwać za długo na rezultaty, więc nabywają preparaty wielofunkcyjne. Na ich łazienkowych półkach roi się od kosmetyków opatrzonych etykietą 5w1.

Azjatki z kolei unikają ich jak ognia. Są zdania, że za szybkie osiągnięcie wymarzonego efektu wiąże się z czymś krótkotrwałym. Natychmiastowy rezultat to tylko omijanie szerokim łukiem źródeł wszelakich pielęgnacyjnych problemów. Twierdzą, że dbanie urodę powinno przypominać troszczenie się o zdrowie. I w tym przypadku należy działać długofalowo, nie chodzić na przysłowiowe skróty, a poza tym nigdy nie zapominać o dyscyplinie. Każdego dnia przeznaczają sporo czasu na urodowe rytuały. 

@armanibeauty

Pielęgnacja cery w japońskim stylu

Azjatyckim kluczem do uzyskania fantastycznego wyglądu jest stawianie na naturalne kosmetyki. Poza stosowaniem produktów renomowanych marek Japonki chętnie przygotowują domowe preparaty. Ich receptury bazują między innymi na zielonej herbacie, ziołach, owocach, warzywach, olejkach oraz miodzie. Robią w domowym zaciszu pięknie pachnące maseczki, kremy do twarzy, peelingi i delikatne żele.   

Za złotą zasadę Japonek można uznać tak zwane kanapkowe nawilżanie. Na czym dokładnie polega ta intrygująca pielęgnacja? Jest szczególnym sposobem nakładania kosmetyków. Należy wówczas przestrzegać pewnej reguły. Japonki zawsze rozpoczynają od tego, który posiada najlżejszą formę. Zazwyczaj jest to woda termalna bądź płyn micelarny. Następnie przechodzą do kosmetyków mających bardziej treściwe formuły, na przykład kremów. Na sam koniec zostawiają ciężkie oleje. Dlaczego tak ważna jest owa kolejność?

Wszystko przez to, że skóra nie jest w stanie przyswoić zbyt dużej ilości wilgoci na raz. Na wchłonięcie jednej warstwy kosmetyku potrzebuje aż dwóch minut. Najlepsze, co możemy zrobić, to dobrze przygotować ją do aplikowania sporej dawki nawilżających preparatów.

@helloglow
Tagi: , , , ,
by
Poprzedni wpis Następny wpis