Wielkie krawiectwo w czasach pandemii. Co z przyszłością haute couture?

@dolce&gabbana

Pandemia COVID-19 zaprowadziła na świecie zupełnie nowy porządek. Wstrząsnęła mocarnie również i światem mody, który nieoczekiwanie musiał dostosować się do zupełnie nowych zasad gry. Największe obawy wszystkich z nim związanych dotyczyły przede wszystkich luksusowej gałęzi haute couture. Bo czy wielkie krawiectwo, jak i nieodłącznie związane z nim działania, takie jak spektakularne pokazy mody mają jeszcze w obecnej sytuacji sens? Co z przyszłością haute couture?

Haute couture, czyli?

Haute couture jest wywodzącym się z języka francuskiego terminem, jakim określa się tak zwane wielkie krawiectwo. To nic innego jak najbardziej luksusowa część branży modowej, w której z najlepszych dostępnych na świecie materiałów tworzy się prawdziwe noszalne dzieła sztuki. Za ich projektami stoją oczywiście genialne osobowości świata mody. Co więcej, stworzenie każdej podobnej intrygującej kolekcji zajmuje najczęściej wręcz niewyobrażalną ilość godzin, bowiem w przeciwieństwie do tak zwanego prêt-à-porter, czyli luksusowych modeli ubrań dostępnych dla klientów już w gotowych formach i rozmiarówkach, kreacje haute couture są przez wyśmienicie wykwalifikowanych krawców szyte ręcznie. Tym samym ich każdy nawet najdrobniejszy szczegół, taki jak na przykład mikroskopijna niteczka będąca częścią haftu, czy też ledwie widoczny paciorek wchodzący w skład wielkopłaszczyznowej dekoracji zimowego kaszmirowego płaszcza nie pozostają potraktowane po macoszemu. Ot, każda kolekcja haute couture to po prostu niewyobrażalnie misterna, fachowa robota i szyte na miarę wyżyny wyżyn świata współczesnej mody.

@fashionwirepress

Pandemiczne zamieszanie wokół haute couture

Opanowująca świat pandemia COVID-19 stała się przyczynkiem do zapoczątkowania w modowym świecie wielu dyskusji. Były to między innymi liczne ważne dyskursy dotyczące zdecydowanie nazbyt szybko zmieniających się trendów i nieodłącznie związanego z nim stanu powszechnego nadmiaru. Nadmiaru będącego nie tylko bardzo poważnym zagrożeniem dla stanu środowiska naturalnego, ale nierozłącznie związanym również i z licznymi problemami społecznymi. Nadprodukcja, jak i nadkonsumpcja w świetle zaistniałej sytuacji stały się tym samym rzeczami jeszcze bardziej niewłaściwymi, pełnymi niestosownej obecnie błahości. Lockdown zmienił dogłębnie przecież naszą codzienność. Niezależnie od statusu wymusił wdrożenie całkowicie nowych zwyczajów, w których prawdziwą rzadkością stało się pojawianie na czerwonych dywanach, rautach i premierach. „Bywanie” zanikło.

Istota haute couture zaczęło tracić sens, jako że dla wielu jej nabywców właśnie pozbawione sensu stało się jego nabywanie. W końcu wielka moda bez pożądliwych, entuzjastycznych, czy krytycznych spojrzeń wiwatujących tłumów, głosów pochwał bądź nagan znamienitych krytyków mody i opinii dziennikarzy faktycznie wydaje się niefortunnie tracić na znaczeniu. Haute couture to nie same odzienia, ale prawdziwe towarzyskie widowiska, tak więc przymierzane przed lustrem nie jest już tym samym.

Świat mody nagle został opiniotwórczo podzielony. Niektórzy projektanci kurczowo trzymając się ustalonych dekady temu zasad, nie wyobrażali sobie, aby tradycji miało nie stać się za dość. Tak czy inaczej przystąpili do tworzenia swych nowych kolekcji haute couture pomimo nietypowej kondycji, w jakiej znalazł się świat. Inni za to nie mogli pojąć, jak można teraz nadal podążać starymi tropami. Zaczęli więc poszukiwać zupełnie nowych rozwiązań, wiedząc doskonale, że oto nadszedł czas, aby respektując komercyjne oczekiwania, zdefiniować się jako twórcy i marki na nowo.

@hitcheduk

Haute couture pisane na nowo

W związku z tym, w haute couture zaczął dominować nowy świeży trend, eksperymentujący nie tylko z formami i materiałami, ale i z przeznaczeniem samych projektów, co jest w głównej mierze zasługą projektantów młodszego pokolenia, takich jak na przykład Craig Green, czy Martine Rose. Wielka moda krok po kroku przechodzi równie wielką metamorfozę, zyskując na większej swobodzie i wyrazistości. Przykładem jest poza projektami, także i przeniesienie prestiżowych pokazów do wirtualnej przestrzeni. Choć grono faktycznych odbiorców wielkiego krawiectwa nieco się zawęziło, nie wydaje się jednak, aby haute couture czekał smutny koniec. Przeobraża się zupełnie jak kameleon, choć dokonuje się to w nim najbardziej mozolnie, biorąc pod uwagę wszystkie gałęzie świata mody. Nadszedł już czas na haute couture nowej doby.

@fashionwirepress
Tagi: , , , ,

Podobne wpisy

by
Poprzedni wpis Następny wpis