Jesień na talerzu. Pomysły na dania z sezonowych smakołyków

@callmecupcake

Wraz z nadejściem jesieni zmienia się nie tylko aura, ale także i nasza dieta. Choć ze smutkiem zauważamy, że na długie miesiące znikają z naszego kulinarnego pola widzenia rozmaite smakołyki, to pamiętajmy o tym, że ich miejsce zastępują może nie aż tak liczne, ale z pewnością równie pyszne skarby jesieni. Czym prędzej urozmaićmy nimi naszą dietę i rozsmakujmy się w dyni, warzywach korzeniowych, czy gruszkach.

Dynia

Docenianą przez stulecia przez Indian z Meksyku, a sprowadzoną do Europy przez Krzysztofa Kolumba w XV wieku dynię, śmiało można uznać za jeden z najbardziej rozpoznawalnych kulinarnych symboli jesieni. Nie dość, że fantastycznie zdobi nasze wnętrza i zewnętrza, gdy tylko zaczyna zbliżać się Halloween, to jest także w stanie niezrównanie podkręcić i urozmaicić mnóstwo listopadowych dań i deserów. Ponadto jest warzywem, które może dostarczyć na całą moc witamin i mikroelementów, począwszy od witaminy C, E, K, B6, po kwas foliowy, magnez, fosfor, żelazo, potas i cynk. Warto pamiętać, że oprócz tego, że jest bombą witaminową, to jest też przy tym niskokaloryczna. Jednym słowem, wraz z nadejściem jesieni powinnyśmy zajadać się dyniowymi przysmakami wręcz na potęgę, zwłaszcza że możemy tez wybierać w rodzajach dyni: hokkaido, olbrzymiej, czy piżmowej.

Grzechem byłoby nie skosztować w najbliższym czasie indyjskiego aromatycznego curry z dynią, gdzie będą towarzyszyć jej także mleko kokosowe, imbir, limonka kaffir, chili, kolendra i orzechy nerkowca, muszli makaronowych wypełnionych apetycznym dyniowo-serowym farszem i zapiekanych potem pod sosem beszamelowym, ciasta mandarynkowo-dyniowego przykrytego pierzyną kremu z mascarpone, naturalnie z dodatkiem musu z dyni, nadającym mu piękny pomarańczowy kolor, czy cynamonowego latte z dodatkiem wspomnianego dyniowego musu. Do woli używajmy też równie zdrowych i pysznych pestek z dyni, które najlepiej smakują prażone.

@helloglow

Warzywa korzeniowe

Warzywa korzeniowe należą do tych, które najczęściej uprawia się w naszym kraju, a ich wiele z ich zbiorów przypada właśnie na jesienny okres. Często traktujemy je raczej po macoszemu, zupełnie zapominając o tym, że z marchewek, selerów naciowych, czy selerów możemy wyczarować zachwycające dania i nie będą miały one absolutnie nic z pospolitości. Warzywa korzeniowe uzupełnią nasze organizmy o mnóstwo wartości odżywczych i przygotują je do nadejścia największych zimowych chłodów, które nie poskutkują dla nas przeziębieniami. Jeśli do codziennej jesiennej diety włączymy smakowite korzeniówki, zyskamy zdrową porcję witaminy A i E, beta karotenu, witamin z grupy B, czy fosforu.

Zachwyćmy się smakiem risotta z pieczonymi warzywami korzeniowymi, korzeniówkami pokrojonymi na pasy, polanymi oliwą, posypanymi serem fetą i pieczonymi jak frytki, a które możemy jeść jako wieczorną zagryzkę z sosem serowym z suszonymi pomidorami lub dodawać do rozmaitych potraw, na przykład jako jedna z warstw w domowych burgerach. Koniecznie wypróbujmy quiche z jajeczno-parmezanowym nadzieniem, którego ozdobą będą ułożone w okręgi karmelizowane marchewki i pietruszki korzeniowe. To danie to uczta dla podniebienia, ale i dla oczu.

@thekitchenmccabe

Gruszki

Kolejnym z kulinarnych darów jesieni obok którego w żadnym razie nie można przejść obojętnie są gruszki. Chociaż mamy do nich obecnie dostęp przez cały okrągły rok, to właśnie jesienią smakują najlepiej. To wtedy są najbardziej aromatyczne i pyszne. Poza pałaszowaniem gruszek w stanie surowym, można wyczarować z ich udziałem zachwycające potrawy. Zacznijmy od obiadu, który dzięki gruszkom stanie się dla każdego z naszych domowników, czy gości kulinarnych przeżyciem, mianowicie od makaronu z sosem na bazie gorgonzoli oraz dodatkiem smażonych, dojrzałych, skropionych sokiem z cytryny gruszek, a także orzechów włoskich. Po tak satysfakcjonującym podniebienie obiedzie, nie możemy spocząć na laurach w temacie deseru. Niech gruszki staną się kulinarną osią tematyczną i zarazem głównymi bohaterkami serwowanych słodkości.

Przepisów na ciasta z dodatkiem gruszek jest po prostu bez liku, od tych intensywnie czekoladowych po waniliowe. Tym razem dajmy się jednak porwać smakowi gruszkowego deseru znanego pod intrygującą nazwą Piękna Helena. Podany po raz pierwszy w 1865 roku deser to nic innego jak obrane ze skórek schłodzone gruszki, które zalewa się syropem, polewa gorącym sosem czekoladowym i okłada solidną porcją lodów waniliowych. Jeśli natomiast spodziewamy się przybycia sporego grona gości łasuchów przygotujmy prócz Pięknych Helen także prostą i pyszną rustykalną tartę z gruszkami. Palce lizać!

@callmecupcake
Tagi: , , , ,

Podobne wpisy

by
Poprzedni wpis Następny wpis